kolektyw

Need for Speed: ProStreet - zapowiedź

| 16.06.2007
Po świetnym NFS Underground 2, EA wydało Most Wanted, grę nadal bardzo dobrą ale zostawiającą pewien niedosyt. Wielu zaczęło narzekać, że seria podąża złą ścieżką. Nie inaczej jest z Carbonem. Teraz jednak twórcy postanowiło zmienić nieco koncepcję gry i przywrócić blask serii.

Wojciech "metal_man" Prandzioch

Pro Street – tak będzie nazywać się kolejna odsłona serii Need For Speed. I choć sami twórcy nie nie ujawnili przy okazji wypuszczenia trailera zbyt wielu szczegółów, to możemy być pewni wielu zmian w grze aby odświeżyć serię, która zdawała się zjadać własny ogon. Pierwszą rzeczą, która od razu rzuci się w oczy to zerwanie z nocnym ściganiem. Tak więc neony oraz inny, zbędny sprzęt niepotrzebnie zabierający moc naszego wirtualnego akumulatora zostanie wyrzucony. To posunięcie wydaje się być właściwe, wszak to poważne i twarde wyścigi, a nie wystawa demo-car'ów. Same wyścigi będą teraz bardziej emocjonujące. Twórcy zapowiadają znaczne poprawienie AI. Auta przeciwników mają jeździć agresywniej niż dotychczas, przez co rywalizacja z nimi ma być bardzo pasjonująca.



Postanowiono także zerwać również z koncepcją ścigania się tylko na ulicach jednego miasta. Jak pisze Larry LaPierre będziemy się ścigać tylko z najlepszymi kierowcami z całego świata. Nie powiedziano jedynie ile tras ma zostać przygotowanych, więc możemy jedynie przypuszczać, że będzie ich sporo. Europa, Azja, Ameryka, tym razem nasze cztery kółka zwiedzą spory kawał świata. Rzeczą, która niewątpliwie poprawi zabawę to pojawienie się modelu zniszczeń. W końcu nasze maszyny będzie można zarysować, odrzeć czy ostatecznie zgubić jakiś element nadwozia. EA powierzyło nawet zadanie stworzenia modelu zniszczeń fizykom z uniwersytetu w Vancouver.
Wielkiemu ulepszeniu ma również ulec system Autosculpt™. Dostaniemy możliwość zmiany wyglądu naszej maszyny według naszych upodobań, by przygotować samochód unikalny, wyjątkowy. Co ważne poszczególne zmiany w rzeźbie spoilera, czy też progów, będą miały znaczący wpływ na właściwości jezdne naszego pojazdu.



Tradycyjnie już samochody w grze będą licencjonowane. Ciągle jednak nie jest ustalona finalna liczba samochodów. Wiemy, iż ma być 40 różnych marek. Zapewne zabraknie tym razem pojazdów spod znaku byka, wierzgającego konika czy też auta agenta 007. O grafikę również, wydaje się, że nie ma co się martwić. Grafika w NFS'ach zawsze stała na wysokim poziomie. Pytanie tylko, czy wymagania będą równie wysokie co ilość detali na ekranie.
Wszystkie te nowinki, o których wiadomo bardzo cieszą. Jednak jak to wszystko będzie wyglądało przekonamy się dopiero w trzecim kwartale tego roku. Wypada jedynie wierzyć, że Elektronicy staną na wysokości zadania i przygotują nam grę, która znacznie odświeży serię.
Komentarzy: 0. Wyświetlanie: wszystkie
Proszę włączyć obsługę plików COOKIES w przeglądarce i odświeżyć stronę.
www.gram.pl
Copyright © MotoGames. Wszystkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie do tekstów oraz materiałów zawartych w serwisie należą do kierownictwa serwisu MotoGames, zabrania się ich kopiowania bądź użytkowania w jakiejkolwiek formie bez zgody kierownictwa serwisu pod groźbą wstąpienia na drogę prawną.