kolektyw

SBK'08 - zapowiedź

| 01.05.2008
Historia lubi się powtarzać

Superbike World Championship
. Druga, po MotoGP, najbardziej prestiżowa na świecie seria wyścigów motocyklowych. Startują w niej najbogatsze zespoły, które reprezentują najlepsi kierowcy. Oni z kolei zasiadają na najszybszych seryjnie produkowanych motocyklach, dodatkowo poddanych tuningowi. Ogromne prędkości, wielkie niebezpieczeństwo, spektakularne kraksy, zacięte wyścigi. To wszystko przyciąga rzesze fanów na całym świecie i zapewnia im przednią atrakcję - i to bez względu na to, czy siedzą na trybunach, czy przed telewizorem. Już wkrótce pojawi się "nowa" możliwość przeżywania wyścigowych zmagań. A wszystko za sprawą studia Milestone i wydanej przez nie gry opartej na licencji Mistrzostw Świata w kategorii Superbike.

Paweł "Zaix" Pochowski

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że pomysł na taką produkcję ma bardzo wiele wspólnego z serią gier MotoGP - teoretycznie oferuje nam ona to samo, tyle że w innej lidze. Prawda jest jednak zgoła inna. Bowiem to właśnie Superbike World Championship jako pierwsza miała swój tytuł, który pozwalał wziąć udział w pełnym sezonie wyścigowym. Wydawało go w latach 1999 - 2001 Electronic Arts, a za jego stworzenie także odpowiadało Milestone. Była to produkcja bardzo popularna, której oceny sięgały często poziomu 5/5 czy 98% (autentyczne przykłady). Dopiero po niej nastała era produkcji od THQ i Climaksa. Wszystko wskazuje na to, że historia zatoczy koło, a stary król wróci na tron. ale po kolei.


Świat Superbike'ów

SBK08 pozwoli nam wziąć udział w sezonie wyścigowym 2008 w tytułowej lidze Superbike i zapoznać się z tym fantastycznym światem od wewnątrz. Dzięki niezbędnym licencjom mamy do czynienia z tytułem, którego każdy aspekt jest licencjonowany, oraz który zasługuje na miano pełnej symulacji tej ligi wyścigowej. Spotkamy w nim prawdziwe zespoły, kierowców, trasy oraz motocykle prosto z bieżącego sezonu. Jako główny cel twórcy postawili sobie stworzenie takiej motocyklowej produkcji, która wywoła u gracza prawdziwie wyścigowe emocje i wrażenie przebywania na torze naprawdę. A że te intencje są dla nich możliwe do zrealizowania, pokazali nam już w przeszłości.

Najbardziej przyciągającą do produkcji rzeczą ma być świetnie odwzorowany model sterowania motocyklem. Sprawa jest prosta: SBK08 to stuprocentowy symulator ze wszystkimi tego słowa konsekwencjami. Przede wszystkim opanowanie motocykla wymagać ma czasu i nauki. Przeprawa ta nie będzie łatwa, ale jednocześnie - jakże satysfakcjonująca, gdy z wyścigu na wyścig uda nam się zajmować coraz to lepsze lokaty. Na samym szczycie czekać ma Mistrzostwo Świata, po które być może, po wypaleniu setek litrów benzyny i wyjeżdżeniu tysięcy kilometrów, uda nam się sięgnąć.

Dostępne w produkcji mają być dwa modele jazdy: zręcznościowy - przeznaczony dla niedzielnych graczy oraz tych, którzy dopiero uczą się, jak opanować blisko dwustukilowego potwora - oraz symulacyjny, czyli, innymi słowy, ten właściwy. To właśnie nad nim twórcy pracują najwięcej. Tylko dzięki symulacyjnemu trybowi dowiemy się, jak to jest zasiąść na motorze z kategorii Superbike.

Na miano realistycznej w tej produkcji zasługiwać ma także sztuczna inteligencja kierowców. Stworzona została na podstawie obserwacji tego, jak jeżdżą zawodnicy na prawdziwych wyścigach. Do tego wszystkiego każdy z dostępnych zespołów, z którymi przyjdzie nam rywalizować, ma indywidualny charakter jazdy, odpowiadający temu prezentowanemu przez zespół w rzeczywistości.


Mistrzostwo na wyciągnięcie ręki

Rozpoczynając sezon, wybierzemy jednego z dwudziestu dwóch kierowców reprezentujących poszczególne zespoły. Decyzja ta wiąże się także z wyborem motocykla - jednego z dwunastu modeli. Dostępne są np. Kawasaki ZX-10R, Suzuki GSX-R czy Yamaha R1. Wszystkie z sezonu 2007 lub 2008. Następnie czeka nas dwanaście wyścigowych weekendów, podczas których ścigać się będziemy o punkty niezbędne do walki o mistrzostwo świata. Odwiedzimy tory m.in. Monza, Donington, Brands Hatch, Losail czy Valencia.

Trybów rozgrywki dla pojedynczego gracza przygotowano sześć. Pośród nich znajdziemy takie służące do szybkiej zabawy, czyli: Instant Action, Quick Race, Time Attack, oraz takie, przy których spędzimy troszkę więcej czasu. Z tych drugich mniej zaawansowanymi będą Race Weekend, pozwalający nam na rozegranie wyścigowego weekendu na jednej z tras, oraz Challenge, czyli po prostu zadania do wykonania. Najważniejsze w całej grze będą oczywiście Mistrzostwa.

By wycisnąć jak najwięcej mocy z naszego motocykla, dostaniemy dostęp do szeregu ustawień maszyny oraz możliwość poddania jej tuningowi poprzez zakup nowych części. Konsekwencje wszystkich zmian sprawdzimy na wykresach telemetrii. Zarówno na temat maszyny, jak i naszej jazdy podyskutujemy z członkami naszego zespołu w interaktywnym picie - jest to jedna z części gry, której twórcy poświęcili największą uwagę. Starali się oddać go jak najbardziej realistycznie. Jak sami przyznali, gdyby mogli, zaimplementowaliby także smród palonej gumy i cieknący po podłodze olej. Tak czy siak mechanicy i inżynierowie mają być do naszej dyspozycji, gdy idzie o ustawienia części czy popełniane przez nas błędy - a to na pewno może być dość ciekawym i nowatorskim rozwiązaniem.

Gdy znudzi się nam zabawa samemu, będziemy mogli pograć wraz z trzema znajomymi na podzielonym ekranie bądź też wziąć udział w wyścigu online. Tam na jednym torze spotka się do ośmiu graczy na raz. Niestety, jedyną opcją dostępną poprzez Internet ma być pojedynczy wyścig. Możemy więc zapomnieć o rozegraniu wraz ze znajomymi całego sezonu. A szkoda.

 

Meta tuż, tuż

Superbike World Championship 2008 już prawie, prawie dojeżdża do mety. Często na koniec zapowiedzi pisze się, że do premiery gry mamy jeszcze sporo czasu. Tym razem jest inaczej, ponieważ jej debiut jest zaplanowany na maj - a ten jest już bardzo blisko. Jesteśmy więc w komfortowej sytuacji, bowiem możliwość przekonania się, jak wypadnie porównanie zapowiedzi twórców i finalnego produktu, jest na wyciągnięcie ręki.

SBK08 jest niewątpliwie tytułem, którym powinni się zainteresować przede wszystkim fani gatunku - a więc zapaleni motocykliści i gracze lubujący się w ścigałkach. Jedynie oni docenią symulacyjny charakter gry i spędzą przyjemnie czas, rywalizując z przeciwnikami i przechodząc przez kolejne wyścigowe weekendy. Reszta, choćby nie wiadomo jak dobrą produkcją SBK się okazało, po prostu się przy niej znudzi. Szanse na pierwszorzędną ścigałkę są spore, w końcu Milestone to nie nowicjusze. Ale jak będzie naprawdę, przekonamy się już niedługo. Trzymamy kciuki.

Nadzieje? 90km/h


Komentarzy: 0. Wyświetlanie: wszystkie
Proszę włączyć obsługę plików COOKIES w przeglądarce i odświeżyć stronę.
www.gram.pl
Copyright © MotoGames. Wszystkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie do tekstów oraz materiałów zawartych w serwisie należą do kierownictwa serwisu MotoGames, zabrania się ich kopiowania bądź użytkowania w jakiejkolwiek formie bez zgody kierownictwa serwisu pod groźbą wstąpienia na drogę prawną.