Rally Trophy jest na pozór kolejną grą rajdową, jednak JoWood poszedł o krok dalej i postanowił, że ich produkt będzie się różnił od pozostałych gier tego typu. Dlatego zamiast maszyn klasy WRC jak np. Subaru Impreza czy Mitsubishi Lancer Evo znajdziemy w niej Mini Cooper czy Ford Escort MK1 RS2000, które ścigały się po odcinkach specjalnych w latach 60-tych XX wieku. Powrót do przeszłości, ale za to jaki. Samochody w grze mają głównie napęd na tylne koła, dlatego jest je ciężko opanować, natomiast pod maską jest trochę mniej niż 200km, wyjątek stanowią legendarna Lancia Stratos czy Renault Alpine. Jeśli chodzi o odcinki, pokonamy m.in. piaszczyste bezdroża Kenii, śnieżną Szwecję oraz Rosję, która jest o dziwo zielona, a nie biała. Grafika nawet teraz prezentuje się wyśmienicie. W Polskiej wersji językowej w rolę komentatora wcielił się znany wszystkim z pierwszej części Reality Show Big Brother: Piotr „Gulczas” Gulczyński. Który pochwali Cię lub skrytykuję za jazdę, a czasami ostrzeże przed sarną, która wpadła beztrosko na drogę. Ciekawe co by na to powiedział Greenpeace …
MotoOcena: 9/10


Materiały zebrane na MotoGames o Rally Trophy: